"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

Mrówka

Mrówka (40)

Autor: Mrówka Opublikowano w: Mrówka
17 Wrz 2013

 

Jestem brzemienna łzami,
uwięzione
żłobią bolesne korytarze,
zajmują nowe przestrzenie,
odbierają oddech
i sens oddychania,
staję się łzą.
 
 
Pali czerwone świece,
mamrocze zaklęcia,
sypie sól na rany,
doprasza się,
modli,
błaga i przeklina,
wie, że na miłość 
trzeba zasłużyć.
Nie wie tylko
co jeszcze mogłaby zrobić.
 
 
Otwórz ramiona,,
w nich
usnę,
umrę.
Zapomnę by
obudzić,
ożywić,
przypomnieć wszystko
czego potrzeba,
by żyć
nie trwać.
 
 
Został mu tylko odruch.
Czuł że ona może
obudzić w nim więcej,
czekał.
Odruch to tak niewiele
w tandetnej powłoce
nie umiała nawet przełykać.
Czekał,
jakie to banalne.
Ona nie wiedziała
nikt jej nie powiedział,
odruch to zbyt mało,
odszedł.
Wtedy powiedzieli jej o pogrzebie.
 
 
Uwolnij mnie proszę,
więzisz mnie już tak długo
na krótkim łańcuchu muszę.
Wrzyna mi się w życie
bezsilnym żalem
tyle żalu
wybacz mi że proszę
ale uwolnij mnie
albo zabierz
 
 
 
 
Nie będziemy mieć razem domu,
moje buty nie będą stać obok twoich,
płaszcze nie będą trzymać się za ręce.
Nie będę chciała
więcej szuflad dla siebie,
oliwkowej tapety,
miejsca od strony ściany.
Nie przyniesiesz mi do łóżka śniadania,
nie obdarujesz nasieniem,
nie będzie cieni na wieczornej ścianie,
ani spokojnej pewności,
o którą tak bardzo mi chodzi,
nie będzie,
nie ma ciebie.  
Autor: Mrówka Opublikowano w: Mrówka
09 Cze 2013

Powracam z drogi dalekiej po cudzej ziemi,
już własnym śladem.
Znajduję po wielu latach nie swego życia
już własne chwile.
Odkrywam,że co zgubiłam, zgubiłam po to
by znależć nowe.
Powracam z tamtego czasu, wędrowiec człowiek
stanął u drzwi domu.

Autor: Mrówka Opublikowano w: Mrówka
09 Cze 2013

Chwilę nazbyt ulotną,
w wielości podobnych sobie:
kruchym bytem motyla,
cichym dmuchawca mijaniem,
zanim w nicości przepadnie
chcę podarować ją Tobie.

Autor: Mrówka Opublikowano w: Mrówka
08 Lis 2012

Bardziej dusza niż ciało
woła o trochę czułości,
pragnie by ją przytulić,
pogładzić po włosach świetlistych,
dać ramię, na którym
zostawi ze łzami żal
do całego świata.
Bardziej niż czegokolwiek,
pragnie dusza samotna,
poczuć w dłoni świetlistej
dłoń drugiej takiej,
smutnej, gdy ona smutna,
jej szczęściem szczęśliwej,
zawsze obok.

...................

Gdy moja dusza spotkała twoją,
gdzieś na życia pokrętnej drodze,
obie zbłąkane
obie zmęczone
obie samotne
nieufnie długo się oswajała
z jej obecnością tak nazbyt bliską
bo przecież obcą.
Gdy moja dusza dotknęła twojej
by ją rozpoznać, nazwać ,oswoić
samotność stała się mniej samotna
tylko na moment,
cofnęła szybko dłoń zbyt ciekawą,
nagle spłoszona
czymś niepoznanym.
Samotność stała się znów tą samą.

Autor: Mrówka Opublikowano w: Mrówka
08 Lis 2012

Gdy byliśmy razem
nic nie było proste,
uczucia nie oczywiste
prawdziwe jak śmierć sama,
smutek ,radość i zazdrość,
napięte do granic trwanie
na wprost drzwi o czasie:
czasem ulga ,częściej zawód,
miłość zmysłowa i czuła,
nienawiść zapiekła,
chwile ciszy przed burzą,
po niej ocean wpatrzenia
w siebie z zachwytem,
nadzieja, ta była do końca
a prowadziła do piekła.
Gdy byliśmy razem
nic nie było proste
Ale czułam, że mogę wszystko.

Tęsknię za Tobą


(1 listopad-pamięci T.)