"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

Koszmarek.PL - Rymowanki i nie tylko
Rymowanki i nie tylko

Rymowanki i nie tylko (58)

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
19 Paź 2013

Człowiek- istota myśląca, wrzucony w nurt życia tworzy iluzoryczną wielkość świata i miotając się w jego bezsensie usiłuje chociaż na chwilę zmienić bieg wydarzeń aż w końcu zrezygnowany, ginie w oceanie nicości.

...

Cóż człowiek jest wart,
Kiedy wszystko to co jest,
Co ma tworzyć życia treść
Brzmi jak kiepski, stary żart
Cóż człowiek jest wart?


Cóż człowiek jest wart,
Gdy marzenia gubią się,
Kiedy wszystko traci sens,
Gdy wartości ginie ślad,
Cóż człowiek jest wart?


Czy warto gonić czas,
Co odmierza życie nam,
Czy skorzystać z tego, że
Jeszcze jestem, jeszcze trwam,
Czy warto gonić czas?

...

Gubię się w śmietniku złudzeń szukając klucza nadziei do drzwi prawdy, by potem idąc labiryntem życia stracić cel myśląc tylko o przetrwaniu.
...
Co robić, dokąd iść,
Kiedy nicość znaczy trakt
A przeszłością trudno żyć,
Gdy się liczy tylko fakt,
Co robić, dokąd iść?


Co robić , dokąd iść,
Gdy w iluzji tonie świat,
Kiedy drogi kręte tak,
Gdy nadziei pęka nić,
Co robić dokąd iść?


Jak znaleźć życia sens,
Gdy sekundy liczą się,
W przemijaniu ciągle trwasz,
Coraz bliższy drogi kres,
Jak znaleźć życia sens?

...

"Zastanów się więc, co stworzyłeś i dokąd zmierzasz - człowieku?"

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
17 Wrz 2013
Spadło na mnie objawienie
Wiersze wpisać w sławy ciszę.
Jak niezwykłe przeznaczenie,
Inni piszą, ja napiszę.
 
Chcę poetą zostać, wieszczem,
Chcę napisać o motylkach,
Zdobyć Nobla, coś tam jeszcze,
Wpisać w chmurki zwierzeń kilka.
 
O miłości nie radosnej,
Że jeżeli, to na pewno,
O tym że przychodzi wiosna.
Muszę trącić nutkę rzewną.
 
Bo jak on, to jest i ona,
Chociaż wzdycha do innego.
On ją kocha - bo nie żona.
Samo życie , dramat w biegu.
 
Wkładam kapcie ciepłe, z wełny,
Biorę pióro, w kratkę papier,
Patrzę w sufit, nie ma weny,
Jak mam zacząć, czy potrafię ?
 
Więc jej szukam, jest, znów znika,
Wena twórcza, chimeryczna
Lecz co widzę, to co zmyka
To myśl moja demoniczna.
 
Demoniczna , to za wiele
Tego bym tak nie ujmował.
Owszem twórcza, może, nie wiem.
Ale wenę ktoś gdzieś schował.
 
Szukam w biurku, pod tapczanem,
Nawet mysz w popłochu zmyka.
Gdzie cholerę tę wciąż nosi,
Że tak ciągle z domu znika.
 
Trudno, nie chce to nie trzeba,
Sam poradzę sobie pewnie.
Myślą sięgnę hen, do nieba
I wyciągnę rymy rzewne.
 
Rymy, łatwa rzecz, na pewno
Te połączyć słowem muszę,
Potem znaleźć nutkę śpiewną
I do wiersza wstawić duszę.
 
Siadam, pocę się i sapię,
Gryzę pióro, wściekły strasznie.
Kartki rwę, w głowę się drapię
I wciąż czekam, że się zacznie.
 
Że napiszę cud poemat
Stanę się bożyszczem tłumów,
A w efekcie to nic nie ma
Kupa nerwów, trochę szumu.
 
Myśl nasuwa się - post factum
( to udało się najtrafniej )
Wierszokletą nie zostanę,
Czytać cudze jednak łatwiej.
Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
17 Gru 2012

Wybudzony z prześnionego snu,
zagubiony w pokruszonych pamięciach
wracam drapieżnym podszeptem
z  oczami skąpanymi deszczem,
wracam
do samotności.

 Rozmodlony uniesieniem wspomnień
odwróconych w cierniowym lustrze
czuję dziwnie znajomy oddech
i delikatny dotyk 
rozwianych włosów na mojej twarzy.

To nie włosy,
to chwile wyrwane z uciekającego czasu,
wpisane w prześnione zdarzenia.
Ich nostalgiczny powiew
jest tylko efemerycznym snem,
bez którego jednak
moje zagubione – jestem,
powoli
traci
sens.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
08 Lis 2012

Idę za cieniem czasu
drogą mglistą,
wypełnioną zmęczoną wyobraźnią,
pełną czułego dotyku
i nie zawsze romantycznych wspomnień.
Drogą dziwnie znajomą,
rzeźbioną tęsknotą i żalem.
Drogą bez nazwy.

Przytłacza mnie deszcz zdarzeń
smagany czasem przemijania.
Jesteś w nich jak wiatr,
którego nie mogę zobaczyć
chociaż wiem, że jest.

Wspomnienia
to głęboko tkwiąca
zabliźniona rana,
która pomimo tego,
że się z czasem goi
jednak ciągle istnieje.
Zmienia tylko barwę i kształt,
z czasem blednie.
Jednak budzona,
pulsuje nostalgią
wypełnioną koślawą wyobraźnią
i ślepym czasem,
nostalgią za uczuciem.

Chciałbym wszystko zapomnieć.
Nie chcę już deszczowych przebudzeń
z zegarem przemijania w tle.
Przebudzeń zroszonych wilgocią pamięci,
których nie mogę zamienić na wczoraj,
nawet gdybym bardzo tego
pragnął.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
01 Wrz 2012

Był świat

pełen emocji,

barw,

budzących się zapachów

i niezwykłych snów.

Był świat.

 

Był sen

pełen oszukanych marzeń,

niespełnionych oczekiwań,

i bezmyślnie niszczonych,

 ciepłych uczuć.

Był sen.

 

Był cichy szept,

pachnące uniesieniem spojrzenia,

delikatny dotyk dłoni

i boleśnie wrzynający się w mózg

krzyk zabijających emocji.

Był krzyk.

 

 

Był zapach porannej kawy,

i smak wieczornego

- dobranoc.

Był dźwięk wyszeptanych kroków

i ciepłe

- oto jestem.

 

Dzisiaj nie ma już nic.

Pozostała tylko pustka zburzonych światów

i złudzenie,

że można jeszcze coś przeżyć.

Jakieś uczucia,

jakieś marzenia

z rozmazanym rysunkiem kogoś,

kogo już nie ma.