"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

Koszmarek.PL - Rymowanki i nie tylko
Rymowanki i nie tylko

Rymowanki i nie tylko (58)

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
23 Lut 2006
Idę,
i chociaż znam cel,
nie znam drogi.
Więc idę jak ślepiec
przez codzienność zdarzeń.
W zagubieniu
sam nie wiem co czuję,
czego pragnę.
Tak poplątany
gubię chwile
i zyskując tracę.
Prostota myślenia,
tak jak życie,
jest bardzo pogmatwana.
Już nie wiem,
czy to co niemożliwe,
może być możliwe,
czy cierpienie jest wpisane w miłość,
czy tylko bywa.
A miłość?
Dlaczego jest tak krucha,
tak ulotna?
Kiedy nauczę się prawdy? 
A może już ją znam,
tylko
jeszcze o tym
nie wiem?
Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
23 Lut 2006

W natłoku codziennych zdarzeń,
przechodząc obok,
mówimy do siebie
niemym wzrokiem,
w oczekiwaniu
na cud.
Ale cud się nie zdarza.
Więc, idziemy dalej,
zawiedzeni.
By potem,
z niecierpliwością czekać,
na następny dzień,
następne spotkanie,
następną rozmowę
zmęczonych
... oczu.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
18 Lut 2006

Nieszczery uśmiech, strzępy uczuć,
Zburzony spokój i samotność.
Niepewne jutro, tłumu nicość
I tylko oczu, myśli zgodność.

Czekanie na coś co nie wraca,
Czekanie, z wiarą w sens czekania.
Gdy czas swą miarę gdzieś zatraca,
Gdy stawia nowe wciąż pytania.

Idę jak ślepiec potrącany
Przez mrok codziennych przepoczwarzeń.
I jedną myślą wciąż pijany
Zatracam, gubię tok wydarzeń.

Budując, burzę to co było,
Znajdując, gubię wiary prawdę
I czekam żeby znów wróciło
To nienazwane, niezatarte.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
13 Lut 2006
Mówisz
- to koniec.
Nas już nie ma.
A przecież jesteś.
Zjawiasz się łzą
w niepokornej pamięci,
szepcząc bezgłośnie
słowa nigdzie nie zapisane
i niewypowiedziane.
Dotykiem włosów
jak wachlarzem
budzisz myśli potargane,
niespokojne
i ciepłe,
pachnące uniesieniem.
Później,
otaczając uśmiechem jak ramieniem
mówisz
- oto jestem.
Więc nie wierz ludziom.
Zapomnienie nie istnieje
dopóki łzy,
jak kwiaty
rzucane pod nogi zdarzeń,
błyszczą w moich
i twoich
oczach.
Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
03 Lut 2006

Płynie jak rzeka, mgnieniem ucieka
Czas wokół nas.
Stale, niezmiennie z pełni przestrzennej
Wciąż znika czas.
Trwały ślad zostawia w twej pamięci zagonionej.
Nieszczerych lat, zgubionych dni, zwykłych dat
Pozostawia ślad.


Wskazówka życia goni z ukrycia
Jak wściekła mknie.
Wrzucony kamień w twoje kochanie
Żal w serca dnie.
Nie goń jej, zagubić możesz w pędzie resztę marzeń.
Spokojnie idź przed siebie, znajdź swoją twarz
Wszak ją przecież masz.