"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

Koszmarek.PL - Rymowanki i nie tylko
Rymowanki i nie tylko

Rymowanki i nie tylko (58)

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
15 Paź 2011

Moja poduszka
mokra od wspomnień,
boleśnie nieobecna,
pamiętająca jeszcze zapach twoich włosów.

Moja poduszka
nie budzi mnie już
dotykiem twojego spojrzenia,
ciepłego
jak posłodzona spełnieniem                           
poranna kawa.

Moja poduszka
nie daje mi w nocy spać
i gdy sen chrapie w kącie                                                        
budzi mnie
wciskając do oczu nostalgię
a z nią,
wszystko co się zdarzyło
chociaż nie powinno się zdarzyć,
i to czego nie było,
a mogło być.

Dlaczego tak jest,
że nawet moja poduszka
nie może zapomnieć  o tobie?

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
15 Paź 2011

Dotykam ciebie moimi myślami.
Jesteś w nich krainą tętniącą życiem,
pachnącą radością i kwiatem konwalii,
kwitnącą tulipanem i kolcami róży.
po prostu jesteś.
Najpiękniejszy obraz
jaki mogłem kiedykolwiek wymarzyć,
to ty.
 
Spalam się w tęsknocie za tobą
za twoimi zmiennymi nastrojami,
za humorkami
i za ciepłym,
niewinnym spojrzeniem
gdy oczekujesz zrozumienia.
 
Są sprawy, które trudno zrozumieć.
To dobrze,
bo nie wszystko trzeba rozumieć.
Wiele z tego należy akceptować 
jak własne, wygodne niedoskonałości.
Wybór i ocena należy zawsze do nas.
A więc, nie narzekajmy na los.
Lepiej popatrzmy na siebie
i na to,
jak często nie zmuszani przez nikogo
niszczymy w sobie
oddychające jeszcze
uczucia.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
15 Paź 2011

Jesteś?
Nie,
to tylko moja wyobraźnia,
to moje spóźnione marzenia o tobie.
Marzenia,
które ulatują gdzieś
zapominając,
 że świat istnieje pomimo
i obok.
 
Świat?
Przecież to ty jesteś moim światem.
Ciepłym, dręczącym,
rozpalającym
i gaszącym sens mojego istnienia.
Nasze ręce są ustami
spragnionymi erotycznego dotyku.
To wzlatujące, ślepe ptaki
błądzące po ścierniskach
przebrzmiałych ludzkich uczuć,
marznące w chłodzie zapomnienia,
nieczułości
i zobojętnienia.

A mimo to zgłodniały,
wypełniony dziwną, głupią tęsknotą
ja, zabłąkany don Kichot,
niepomny lawin słów
tłukących moją głową
o mur narastającego oddalenia
wołam
- gdzie jesteś?

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
23 Lip 2011

Czy mnie kochasz jeszcze,

troszeczkę, chociaż odrobinę?

 

Nie odpowiadasz.

To przecież było tak dawno,

że już nawet nie wiesz

jak to nazwać.

 

Czy mnie trochę lubisz?

 

Nie odzywasz się.

Bo jak można lubić kogoś

kto już dla nas nie istnieje.

 

Czy mnie czasami wspominasz?

 

Milczysz,

odwracasz wzrok.

Bo przecież nie jestem tym,

którego szukałaś.

 

Czy mnie jeszcze pamiętasz,

przecież kiedyś byłem?

 

Wiem.

Wtedy to nie byłem ja,

to nie byłaś ty.

I nie mnie chciałaś wtedy kochać,

Tak jak nie mnie chcesz teraz pamiętać.

Autor: Koszmarek Opublikowano w: Rymowanki i nie tylko
02 Mar 2011


Gdzie jesteś,
gdy noc rozdaje sny?
 
Liczę szare smutki
codziennych samotności,
w których martwe wieczory,
krzyczące ciszą,
beznamiętnie,
z bolesną dokładnością,
zabijają
uciekający
czas.
 
Spójrz,
kwiaty mróz pościnał
i zatapiając w słonym deszczu
powoli
wyrzuca je
do niepamięci.
Szkoda,
bo można było je wstawić do wody
i śmiałyby się jeszcze
długo.