"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

Koszmarek

Koszmarek

czwartek, 19 styczeń 2006 21:56

Motyl

Istnieję tylko w wyobraźni.
A czym jest wyobraźnia?
Myślą ?
- może.
Jeżeli tak to czym jest myśl?
Chwilą zapomnienia,
snem bez snu,
powrotem do nikąd,
zdarzeniem nierealnym
czy oddechem wspomnień ?
Wiem,
wyobraźnia jest
sennym oddechem zapomnienia.

Jesteś moim motylem.
A czym jest motyl?
Kolorowym snem
którego nie można wyśnić,
szeptem słów
których nie można usłyszeć
i zapachem włosów rozrzuconych na wietrze
gdy płyniesz lekka jak wspomnienie uniesienia
w moim nie wyśnionym śnie.
Proszę więc,
nie balsamuj go
-bądź.
czwartek, 19 styczeń 2006 21:53

Czekanie

Powiało ciepłem.
Kartka, kilka słów
i znów powiało ciepłem,
niewiarygodnie, aksamitnie miękkim.
Coś drgnęło,
rozbudziło uśpione,
wzleciało.
Czuję całym sobą twój uśmiech,
twój oddech,
twoje zamyślenie.
Zjawiasz się lekka jak sen
i otaczając mnie swym ciepłem mówisz
-czekaj.
Więc
-czekam.
czwartek, 19 styczeń 2006 21:49

Deszcz

Spadł deszcz łez.
Przecisnął się przez firanki rzęs
i spadł.
Małymi, ciężkimi kroplami,
wyrzynając w pamięci
ostrzem swego istnienia
obraz twój.
Jedyny,
którego nie mógł zmyć
deszcz.
czwartek, 12 styczeń 2006 21:31

Teatr cieni

Mówisz
- nie trzeba kochać by żyć.
Myślisz
- miłość warto poznać
ale życie ułożyć obok niej.
Odrzyj więc życie z miłości
a pozostanie ci
- teatr cieni.
czwartek, 12 styczeń 2006 21:29

Pragnienie


Szukałem,
i znajdując gubiłem
ślad cieni sennych.
Ciepłych
dotykiem twego uśmiechu,
nabrzmiałych
nadmiarem niespełnionych nadziei
i niespokojnych
mijającym czasem.
Byłaś jedynym punktem na horyzoncie,
który rósł, potężniał,
przesłaniając myśli tylko po to,
by pozostawić chaos i pustkę.
I pragnienie,
które zaprowadzi do podobnych tobie
efemeryd.
Narkotyczne pragnienie szukania,
oczekiwania tego co jest silniejsze
od istnienia.

czwartek, 12 styczeń 2006 21:27

W ogrodach życia

W ogrodach życia
kwitnie miłość,
ogrzewana
iluzją wyobraźni,
zraszana
łzami niezrozumienia,
karmiona
wielością
niespełnionych nadziei,
nieprzemyślanych decyzji
i krzykiem
chłodnej ciszy.
Przekwitając,
pozostawi po sobie
niespełnienie,
samotność
i żal
wgryzający się
w martwe ziarna myśli.
Żal
za zniszczonymi marzeniami
nieumiejętnie wklejanymi
do życia.
czwartek, 12 styczeń 2006 21:26

Dylemat ...

Mówią,
miłość jest snem.
Budząc się zapominasz
o czym śniłaś.
Teraz nawet nie wiesz
czy to był sen.
Czy kochać znaczy śnić?
Jeżeli tak,
to jak nazwać
- życie?

środa, 04 styczeń 2006 21:31

Poznanie...

Przyszłaś do mnie jak sen,
niepewnie, ulotnie.
Jak ptak w klatce przestraszona,
ciekawością rozbudzona
przewrotnie.
Spróbuj wierzyć w to co pragniesz,
o czym marzysz kwieciście,
wiosennie.
Nie zamykaj się w sobie,
nie przeżywaj wszystkiego
tak dżdżyście,
jesiennie.

środa, 04 styczeń 2006 12:38

Cena blogowania czyli ... uczę się siebie

Prowadzenie bloga daje nam możliwość poznawania innych, interesujących ludzi, szukania odpowiedzi na nurtujące nas pytania, ujawnienia naszego ukrywanego ja oraz znajdowania akceptacji tak bardzo nam potrzebnej na codzień. A jak to wygląda w życiu? Spotykamy się co jakiś czas w inetrnecie aby usiąść przy wirtualnej kawie, wymienić kilka słów, podzielić się problemami, smutkiem lub radością. Niestety, taki obraz zaczyna powoli odchodzić do przeszłości. Teraz coraz trudniej znaleźć spokój na stronach blogowych. Coraz więcej jest tu ludzi nieobliczalnych, traktujących wejście do czyjegoś bloga tak jak odwiedzenie publicznego szaletu.
niedziela, 18 grudzień 2005 14:09

Czasami przychodzą takie myśli

"Człowiek- istota myśląca, wrzucony w nurt życia tworzy iluzoryczną wielkość świata i miotając się w jego bezsensie usiłuje chociaż na chwilę zmienić bieg wydarzeń, aż w końcu zrezygnowany, ginie w oceanie nicości.

Cóż człowiek jest wart,
Kiedy wszystko to co jest,
Co ma tworzyć życia treść
Brzmi jak kiepski, stary żart.
Cóż człowiek jest wart?