"Możesz przyprowadzić konia do wody, ale dopiero jeśli przekonasz go, aby popływał na plecach - coś osiągnąłeś"


Próbuję znaleźć odpowiedzi na pytania dlaczego... i co jest tego przyczyną. Mówić o tym jest łatwo ale.... Znacie to z autopsji. Najlepsze rozwiązania znajdują się w nas samych, spróbujmy tylko popatrzeć na siebie z boku, bez emocji. Przeczytajcie a potem ........... Powodzenia

My i nasze problemy .......

Opublikowano 16 kwiecień 2018 Autor: Opublikowano w: Mój punkt widzenia ... z życia brane
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Bardzo rzadko przywiązujemy większą wagę do naszych charakterów, których ciemniejsze strony skrzętnie ukrywamy przed tymi, na których nam bardzo zależy. A to już nie są ciepłe uczucia. Są to najczęściej emocje związane z konkretnymi sytuacjami, zachowaniami, przeżyciami nie zawsze związanymi z naszymi partnerami. I co najdziwniejsze, pomimo tego, że mogą one nie dotyczyć bezpośrednio wspomnianych związków, to jednak najczęściej ich eksplozja, rozładowanie, wybucha wewnątrz, w domu, w rodzinie, niszcząc w ten sposób spokój uczuciowy dwojga, a już na pewno naszych partnerów. Zupełnie bezwiednie wyżywamy się wtedy na naszych najbliższych. Budowanie więc związków opartych tylko na samych uczuciach miłosnych, nawet tych wieloletnich, a więc w jakimś sensie sprawdzonych, jest moim zdaniem błędem. Trzeba wcześniej przeżyć przynajmniej kilka wspólnych burz, które pozwolą nam odkryć chociaż rąbek tajemnicy tej drugiej, ciemniejszej strony charakterów naszych i naszych partnerów. Jest to pewien rodzaj odbrązowienia naszych chodzących ideałów, jakimi wydają się nam nasi kochani partnerzy. Wcześniej lub później okażą się oni bowiem normalnymi ludźmi ze swoimi wadami i zaletami, z cechami które możemy zaakceptować lub nie, a które potrafią sprowadzić nas w bardzo przykry sposób szybko na ziemię. Dotyczy to również, chociaż w dużo mniejszym stopniu, przyjaźni damsko męskiej. Na postawione pytanie mogę odpowiedzieć tylko we własnym imieniu. Oczywiście, że przyjaźń damsko męska naprawdę istnieje i nie jest takim bardzo rzadkim zjawiskiem Chociaż, co czasami może im chodzić po głowach, tego nie wiem. Ważne, aby jednak nie wyszło to poza granice niegroźnych, ukrytych fantazji, aby platoniczne uczucie przyjaźni było dużo ważniejsze i nie spłycane dążeniem do ich realizacji. Takie bowiem zachowanie potrafi często zburzyć zaufanie drugiej strony do nas i owa prawdziwa, szczera przyjaźń może już nigdy nie powrócić.

Komentarze: 3

  • Latojo ,czasami w życiu bywa,że najpierw jest "kochankiem" (och jak nie lubię tego określenia) a później najwierniejszym,najwspanialszym przyjacielem.Nie uważasz?

  • Poruszyłem tu problem przeciętnych zwykłych ludzi. Bardzo często wpadając w wielkie uczucie tak właśnie z nimi jest. Potem następuje rozczarowanie i wielki żal, że ktoś został oszukany bo ukrywał to w sobie. Nichil novi czyli nic nowego jak mawiali starożytni rzymianie twierdząc przy tym, że życie jest jedną wielką zagadką, którą udaje się zrozumieć tylko nielicznym na tym świecie. Dlatego też dopiero w późnym wieku oddawali się rozmyślaniom na tematy filozoficzne.
    Do przyjaźni damsko-męskiej trzeba dorosnąć. Udaje się to najczęściej ludziom w tzw. późniejszym wieku. Co, moim zdaniem, jest logiczne. Nie będę się tu rozwodzić dlaczego tak właśnie jest. Mam nadzieję, że sami to zrozumiecie bo chcieć i móc to zupełnie nie to samo. Dochodzi jeszcze empatia wrodzona lub czasami nabyta. Dotyczy ona jednak częściej mężczyzn bo kobiety mają ją najczęściej wrodzoną i wpisaną charakter. Tak bywa w życiu. No cóż, ces't la vie. Obdarzyło nas kochane życie, oj obdarzyło.

  •   Latoja

    Osoba wyczulona na pewne cechy, będzie wyczulona na nie u potencjalnego partnera i choćby nie wiem jak usiłował je ukryć, szybko je odkryje. W moim przypadku jest to agresja i gwałtowność, które bardzo szybko można odkryć u drugiej osoby. Osoba taka, choćby bardzo mi się podobała, nie mogłaby być dla mnie parterem. Cechy te wywołują we mnie lek a życie w lęku byłoby przecież nie do zniesienia.

    Co do przyjażni damsko - męskiej, to potwierdzam, jest taka i potrafi być dużo silniejsza, niż np. między kobietami. Przyjażni takiej mogą towarzyszyć wygłupy o podtekście seksualnym ale są to tylko wygłupy. To tak, jakby popełnić kazirodztwo, przyjaciel jest jak brat, przynajmniej dla kobiety. Ze strony mężczyzny może występuje jakieś pragnienie zbliżenia ale ono z czasem maleje, wraz ze świadomością, że może ono wszystko nieodwołalnie zniszczyć. Mężczyżni wolą mieć lojalną, oddaną przyjaciółkę a nie kolejną kochankę.

Skomentuj

*
*
*